czwartek, 1 maja 2014


ROZDZIAŁ 1

*Oczami Weroniki*

W piątek wybrałam sie z moją BFF Patrycją na zakupy do spożywczaka, kupiłyśmy pomidory, sałatę i ser do kanapek, Patrycja oczywiście musiała polecieć do "Claries" po jakieś pierdoły z One Direction....szczerze nie jarałam się nimi tak jak ona.....cały jej pokój jest praktycznie zawalony tymi badziewiami zaczynając od podkładki pod myszkę kończąc na kartonowych członkach zespołu. Nie mogłam znieśc tego jej nawijania o 1D, perfumach "our moment" itp. dużo by tego wymieniać.Zadzowniłam do mojej cioci Margaret żeby powiedzieć jej jak tu w Londynie jest cudownie.Nagle przede mną przebiegł jakiś typek, którego nie znałam, był w kapturze i na nosie miał okulary przeciwsłoneczne więc nie mogłam dostrzec jego twarzy.Ten gość popchnął mnie i nawet nie zwrócił na mnie uwagi.*upadłam*.Patrycja zobaczyła, że leżę na podłodze i pobiegła mi na ratunek, gdy pomogła mi wstać zjechała tego kolesia :

-Głąbie, nie łaska przeprosić?!?!?!?!?

-Wybacz, ale się śpieszę, nie mogę tu dłużej zostać-wymamrotał tajemniczy mężczyzna.

-Podejdź tu!-krzyknęła Patrycja-Masz ją przeprosić bo inaczej.....!!!

-Dobrze już dobrze, przepraszam za moją nie uwagę-powiedział

-Chwila-szepnęła Patrycja-skądś znam ten Irlandzki akcent-pomyślała-koleś zdejmij ten kaptur i okulary 

-ale.....-nie zdążył dokończyć bo Patrycja zdjęła mu je sama

-Nie wierzę-krzyknęła -to naprawdęTy!!!!!!!!!!! 

-Kto to taki Patrycja ?-wtrąciłam się -Przeicież to....-nie dokończyła bo przerwał jej niebieskooki chłopak.

-Cicho proszę dam Ci autograf jeżeli nie piskniesz-szepnął jej do ucha 
-Może mi się przedstawisz bo ja kompletnie nie wiem kim Ty jesteś-powiedziałam z lekkim zawstydzeniem 
-Jestem Niall Horan - westchnął blondynek 
-Kto??-zapytałam
-Ten z One Direction!!!!-krzyknęła Patrycja.
-Cichutko Pati-wtrącił sie Niall-chodźmy do mnie do domu poznacie resztę zespołu i pogadamy
-Nie dzięki-zaprzeczyłam
-daj nam chwilkę Niall-powiedziała -Wera proszę Cie zgódź się przeciez wiesz jak ja ich kocham......
-no dobra, ale tylko na chwilkę 
-ok, ok hurrra jestes super dzięki kochana-krzyknęła moja BFF.
 W drodzę do willi 1D Patrycja zadawała masę pytań Nialler'owi.
Szliśmy kilkanaście minut, w końcu doszliśmy do ich willi.
Liam, Louis, Zayn i Harry popatrzyli się na nas…Nagle Harry zaczepił Patrycje  i powiedział:
-Cześć jestem Harry Styles, a Ty ?
-Hej..jestem Patrycja..-Wykrzyczała  te słowa…była taka szczęśliwa..jak nigdy! ……
Ja i Niall obserwowaliśmy Harry’ego i Pati przez dłuższą chwilę i doszliśmy do wniosku że zauroczyli się..
Niall powiedział:
-a więc może zapoznacie się z resztą chłopców..chyba, że wolicie znać tylko mnie i Harry’ego- zaśmiał się Niall
-hah no dobrze chyba się zagadałam z Harry’m….-odpowiedziała Patrycja.
-no dobrze..-odpowiedziałam
-Hej, jestem Liam Payne, a Ty jak się nazywasz?-zapytał mnie Liam
-ale ja czy Patrycja ?-zapytałam lekko zdziwiona
-Ty, przecież Patrycja  już się przedstawiła Harry’emu tak głośno, że już każdy z tego domu ją zna- zaśmiał się
-a no racja, a więc ja nazywam się Weronika –odpowiedziałam lekko zagubiona i uradowana
-ok…już się chyba wszyscy znamy doskonale-krzyknął Niall-to może pooglądamy jakiś film i napijemy się czegoś??
-doskonały pomysł!- odpowiedziałyśmy równocześnie z Patrycją....
-kto ma jakieś pomysły na film?-zapytał Louis
-ooo...  ja wiem, ja wiem!-zerwał się Liam z kanapy- obejrzyjmy „Toy story 3”
-hahahaha-wszyscy wpadliśmy w śmiech, lekko zawstydzając Liasia ..
-no, co ?-zapytał skrępowany
-nic, nic to może obejrzymy jakiś horror?-zapytał się Harry.

-Doskonały pomysł!-krzyknęłam równo z Niall’em.Wszycy wybraliśmy horror pt.;”The ring”…usiadłam koło Niall’a, a Pati koło Harry’ego….Horror zapowiadał się nieźle, już w 15 minucie byłam tak przerażona, że schowałam się pod koc i przytuliłam Niall’a..Patrycja zrobiła to samo tylko, że ona przytuliła się do Hazzy….Niall’owi i Harry’em chyba się podobało że przytuliłyśmy się do nich, bo trzymali nas coraz to mocnej

Po Horrorze było już późno a ja i Pati  bałyśmy się wracać samemu po ciemku do domu..ale jakoś trzeba było się dostać do domku..Zayn zaproponował nam, ze nas zawiezie..wszyscy wpadli w śmiech oprócz mnie i Pati.Zapytałam :
-o co wam chodzi, nie będę wracała sama po  ciemku do domu?!
-tak dobrze wszystko rozumiemy , ale Zayn ma kilka samochodów ale nie ma prawa jazdy…-odpowiedział Liam..
-aha to wszystko wyjaśnia-zaśmiałam się-…ale kto taki nas zawiezie skoro tak ?
-hmmm…może zostaniecie u nas kilka dni..mamy wystarczająco dużo sypialni,a jutro zrobimy jakąś imreze..-zapytał Louis
-no nie wiem..nie będzie to dla was kłopot?-zapytałam zawstydzona
-ależ nie! -krzyknęli jakby uradowani Harry i Niall.
-a więc dobrze, zostaniemy.
-to wspaniale chodźmy się odświeżyć i pójdziemy spać-powiedział Liam
-dobrze, ale jest jeden problem...ja i Patrycja nie mamy się w co ubrać…
-to nie jest problem! Ja ci porzyczę moją koszulę, a Harry wygrzebie coś dla Patrycji..-powiedział Niall
-ok.-odpwoeidziałam
Gdy wszyscy zasnęli, ja się jeszcze błąkałam po sypialni, bo nie umiałam zasnąć..nagle ktoś zapukał ..szybko wskoczyłam do łóżka i powiedziałam:
-proszę..
Był to Niall z kakaem b z itą śmietaną.Powiedział:
-słyszałem jak się błąkasz po sypialni już nie udawaj że spałaś!
-och..no masz rację….-powiedziałam-jakoś nie umiem zasnąc..
-znam to, ja też w pierwszym dni w tym ogromnym domu nie umiałem zasnąc..ale nie gadajmy o mnie!..lepiej mi powiedz czy lubisz kakao?
-ja..ja je uwielbiam!-krzykanęłam szeptem.
-to super, bo zrobiłem je dla ciebie –uśmiechnął się Niall
-jesteś cudowny..dziękuję-odpwowiedziałam mu po czym się do niego uśmiechnęłam..
Gdy wypiłam całe kakao Niall usiadł na łóżku i zapytał się czy może się ze mną położyc.Zgodziłam się.
Rano obudziłam się koło blondwłosego przystojniaka, od razu uśmiech zawitał na mojej twarzy.

...............................................................................................................................................
Hej !
Mam nadzieje, że się podoba....
Rozdziały będą dodawane góra  co tydzień.Zapraszam do czytania !

2 komentarze: