*Oczami Patrycji*
Po udanym obiedzie wróciliśmy do domu i położyliśmy na kanapie, po chwili dołączyli do nas Louis, Liam i Zayn. Postanowiliśmy obejżeć jakiś film. Ja i Weronika byłyśmy za komedią ale chłopcy woleli horror, więc zostało na nim bo jest ich więcej. Zasnęłam po pietnastu minutach.
*Oczami Weroniki *
Kiedy zobaczyłam jak Harry zanosi Patrycję do łóżka chciałam aby Niall mnie też zaniósł. Po tej myśli chłopak wstał z łóżka, a ja niespodziewanie skoczyłam mu na plecy, zaczęliśmy sie śmiać i poszliśmy do pokoju. Poszłam pierwsza się wykąpać poczym wskoczyłam do łóżka. Po pięciu minutach blondyn dołączył do mnie i zasnęliśmy w objęciach

***
-Wera ! Niall! Ruszcie się i zchodźcie na śniadanie !
-Już daj nam się ogarnąć !-odkrzyknął Niall Patrycji.
Jak zwykle nie daje się człowiekowi wyspać no ale cóż cała ona.
Po zejściu na dół czekały już na nas naleśniki, podziękowaliśmy za śniadanie i poszliśmy zjeść przed telewizorem.
Niall włączył jakiś program muzyczny po reklamach nagle usłyszałąm imię mojego chłopaka mówili o mnie, onim, o Patrycji i Harry'm....Czyli, żę co teraz wszystkie fanki rzucą się na nas tak jak my kiedy jeszcze ich nie znałyśmy i byłyśmy fankami.Powiedziałam to Patrycji, a ona jak zwykle obruciła wszystko w żart co mi porawiło choć troche humor.
*Oczami Patrycji*
Nie chciałam dzisiaj siedzieć w domu więc zapytałam się Harry'ego czy moglibyśmy gdzieś wyjść. Chłopak zaproponował basen lecz ja wolałam pojechać gdzieś nad jezioro. Z reszta ekipy zagłosowaliśmy i wypadło, że jednak jezioro jest lepszym pomysłem
-1:0 kotku.
-Oj nie spiesz się tak -odpowiedział mi Harry-Co ty byś teraz beze mnie zrobiła ?
-Ja? Uwierz znalazłabym zajecie, a może nawet nie twoją buźke bym całowała.
-No to załużmy się kto dłużej wytrzyma bez całowania dostaje prezet nod drugiej osoby...
-Umowa stoi.
I on myśli, żę ze mną wygra...oj nie będzie tak łatwo.
*Oczami Harry'ego*
No jestem ciekawy kto przegra, oczywiście jest to na żarty ale mam nadzieje, że nie przegram.
***
O 14:20 byliśmy na miejscu. Nie było dużo ludzi choć była sobota. Gdy już się rozłożyliśmy ja i Niall pierwsi wskoczyliśmy do wody potem dołaczyła Weronika i Louis, a Patrycja i Zayn rozmawiali opalając się.
Kiedy Zayn dołaczył do nas pomyślałem, że przydałoby ochłodzić się mojej dziewczynie wziąłem butelke, napełniłem wodą i oblałem ją nią. cała mokra biegała za mną po całej plaży.
Po chwili oboje się zmęczyliśmy,a ona postanowiła mi odpuścić i powiedziałą, żę jeszcze się odegra.
Hej :D mam nadzieje, żę rozdział się podoba. Jeszcze nie wiem kiedy będzie następny ale najprawdopodobniej pojawi się w tym tygodniu lub na początku następnego.
Więc życzymy udanej reszty wakacji ! ;*